Hej
Dawno, a nawet bardzo dawno mnie tu u Was nie było, ale nie zapominam o Was. W życiu troszkę sie pozmieniało, między innymi sprzęt. Moja piękna xj poszła w kwietniu 2015 pod młotek i pojechała do Wodzisławia(niestety kolega się nie odzywa więc nie wiem co z nią). Wytrzymałem bez moto cały miesiąc, a miała być większa przerwa. i tak po miesiącu stałem się właścicielem pięknej malutkiej Suzi czyli mój kochany B12 !