Widzę, że doszliśmy do małych paranoi Zgodzę się ze kazdy moto moze być 1 ale nie uważacie, ze to bedzie męczarnia .Faktycznie wiekszy prestiż , ale tu chodzi o przyjemność z jazdy, a nie skupianie sie na tym, zeby utrzymać sie w pionie.Pozatym nie uważam za fajne, jak objedzie was człowiek na gs ( świetny motocykl, zresztą sam zaczynałem na tym rumaku.)I tak na zakończenie choćbyście nie wiem jak byli opanowani i wmawiali sobie ja jestem odpowiedzialny, przyjdzie jeden moment zapomnienia, którego mocne moto nie wybaczy i w najlepszym razie skończycie poobijani.Co do samego sv nie polecam na 1 moto zdecydowanie.To jest moje skromne zdanie i wiem, że wielu sie nie zgodzi