Generalnie , mimo że nie jest to temat odpowiedni, musza przyznać że samo godka do młodego człowieka, motonity , naprowda nie na wiele się zdo.Nie roz , nie dwa , tłumaczyłech małolatom o łachach na moto , o kasku , sposobie jazdy.Dopóki jeden z drugim nie zaliczyli szlifa , nic to nie dało.A czasem i to nic nie wskórało.Wydaje mi się że po prostu trza na to czasu,obycia z motongiem , wyszalenia się.Choć "starym " tyż się zdarzy ...Skończcie ludziska się wadzić , i pomyślcie o następnym sezonie , o kolegach kerych już nie ma , i o tym dlaczego ich nie ma.Tak coby "Ku Przestrodze" świeciło pustkami.