Jak to zwykle bywa, jak coś ma się popsuć w motocyklu to tuż przed majówką Parę dni temu wjechałem moim fazerem w dziurę i niestety zaczęło mi lać z prawej lagi. No i zaczęło się dzwonienie po okolicznych serwisach. Wszędzie terminy zajęte na co najmniej tydzień do przodu. W końcu oddałem fazera do AP Moto (Katowice, ul Hetmańska) - nowy serwis, nie znalazłem żadnych opinii na forach więc trochę ryzyka było, ale BARDZO POLECAM. Jednego dnia oddałem, drugiego odebrałem. Pokazali mi co wymienili, jak wyglądały zużyte części, ceny baaardzo konkurencyjne (dużo niższe niż np. w boosterze czy ratce), super fachowa obsługa, miła atmosfera. Po prostu rewelacja! Jak dla mnie szóstka z plusem! Zostaje stałym klientem