Chodzi o to młody ,zebyś nigdy nikogo nie osądzał!!!Bądz człowiekiem!!!Sytuacja straszna dla każdej ze stron.Tu trzeba wspólczuć a nie dolewać oliwy do ognia!Młody jesteś i "gówno" wiesz o życiu.życzę wiecej rozsądku- w tym co wypisujesz!nie chce mi się więcej z Tobą polemizować.mlody moze i jestem ale wiem o zyciu wiecej niz ci sie wydaje dlatego moja znieczulica na pewne sprawy, nie warto byc dobrym i sie litowac, nie bede podsycal ide spac spokojnej nocy.