Zmarły człowiecze z tobą się żegnamy; Przymij dar smutny, który ci składamy! Trochę na grób twój porzuconej gliny Od twych przyjaciół, sąsiadów, rodziny. Powracasz w ziemię, co matką twą była; ... Teraz cię strawi, niedawno żywiła. Tak droga każda, którą nas świat wodzi, Na ten ubity gościniec wychodzi. Niedługo, bracie, z tobą się ujrzymy, Jużeś tam doszedł, my jeszcze idziemy. Trzeba ci było odpocząć po biegu! Ty wstaniesz, boś tu tylko na noclegu. Boże! ten zmarły w domu Twym przebywał, U stołu Twego jadał, Ciebie wzywał, Na Twej litości polegał bezpieczny, Daj duszy jego odpoczynek wieczny! (t:Fr. Karpiński)