odnosnie kosztów to jak podliczysz swoją naprawe, naprawe osobówki, strate zniżek, mandat, koszty sądowe juz zaplacone - to ile to wynosi w sumie? ty wiesz najlepiej co sie już teraz oplaca finansowo.
odnośnie sądu i opinii biegłych to prawdą jest że co biegły to opinia, każdy biegły musi coś udowodnić i stąd potem różne opinie w tej samej - czasem ewidentnej - sprawie. sąd nie ma pojęcia najczęściej o zagadnieniu dlatego bazuje na opinii biegłych, ty zawsze masz możliwość wzięcia "swojego" biegłego, fakt że sprawa może się toczyć długo może latami, ale ja uważam że warto tak czy inaczej... jesli oczywiscie czujesz sie niewinny.
biegli, wierz mi, to często osoby którym nie idzie normalnie w robocie, w moim zakresie wiedzy to goście raczej niespełnieni zawodowo, którym sie wydaje że wiedzą dużo, zasypują sąd pseudonaukowymi opracowaniami i udowadniają że są potrzebni, a żeby zostać biegłym wcale nie musisz być fachowcem, taka smutna prawda tak poza konkursem...
także polecam dochodzić swoich racji, nie rezygnowac od razu na wstępie, ale może mentalnie przygotować sie na dłuższą batalię, chociaż nie jesteś bez szans skoro policja na miejscu zdarzenia określiła sprawcę, a oni częściej jednak wiedzą co mówią i są na miejscu od razu po zdarzeniu.