Z moich doświadczeń też uważam, że w mentalności ludzi w końcu zakorzenia się idea zjeżdzania motocyklistom. W moim przypadku około 50% aut daje wyraźne znaki do tego abym mógł ich wyprzedzić. Oczywiście nie zostawiam tego bez uprzejmego kiwnięcia rączką bądź też mrugnięcia kierunkami. Jednym słowem - jest coraz lepiej i oby tak dalej
Według mnie dobre opony w motocyklu to podstawa. W tym roku kupowałem Horneta z 2007r również z oryginalnymi jeszcze oponami i były już totalnie sparciałe - pewnie i u Ciebie jak się dobrze przyjżysz oponom to zauważysz lekkie małe przetarcia ( tak jakby guma się rozchodziała ). To będzie świadczyć o niestety już zużyciu opon a co za tym idzie Twoim bezpieczeństwie na drodze. Lepiej wymienić gumy i mieć spokój niż później płakać, że była gleba i nowa kurtka poszła na śmietnik
Z jednej strony racja, że nie hamujemy w złożeniu. Jednak w pewnych sytuacjach "nie hamowanie" może nas doprowadzić do równie niebezpiecznej sytuacji... Nie generalizujmy w takim razie sytuacji, gdyż mniej doświadczeni motocykliści moga to opatrznie odebrać. Mnie to wyglądało jakby koleś chciał odbić w lewo, aby uniknąć czołówki
Masakra!! Nie ma to jak nasz kochane drogi i rooty uliczne. Syf i bajzel. Życzę szybkiego powrotu do formy i dużo cierpliwości w roszczeniu swoich praw.