Witajcie Pewnie jak wielu z Was, trafiłem tutaj w poszukiwaniu wiedzy, pomocy i/lub towarzystwa. By grzecznościom stało się zadość, powiem co nieco o sobie: Moja przygoda z motocyklami zaczęła się w Anglii, gdzie przez jakiś czas mieszkałem. Zakupiłem tam pierwszy w życiu własny pojazd - chinską 125-kę. Myślałem wtedy, że co nowe, to nowe i będzie lepsze niż używane. Jak się domyślacie, myliłem się . Tak czy owak miałem możliwość pojeździć po Londynie, moim zdaniem przefantastycznym miejscu do jazdy motocyklem, ze względu na radość z omijanych, stojących w korkach, samochodów . Mój czas na emigracji dobiegł końca, powróciłem do ojczyzny, by założyć rodzinę. Od tego czasu zdążyłem zrobić prawo jazdy A (pochwalę się, że za pierwszym razem, a co ), oraz dorobić się Yamahy FZS 600 Fazer rocznik '98 i jestem w trakcie zbierania doświadczeń. Szerokości i przyczepności życzę Patryk 'Zyon'