Serdeczne podziękowanie dla motocyklisty, który w niedziele 25 sierpnia przejeżdzając ul. wodzisławska w rybniku obok stacji luk oil ( koło sklepu lidl) o godz. 20.30 zatrzymał się i pomugł mi z motocylkem. Wyjeżdzając z stacji nieutrzymałam motocykla i wywruciłam się po tym zdarzeniu moto niechciało palić nie mineło pare minut a przejeżdzający tamtędy motocyklista na częstochowskich tablicach zjechał na bok i zaraz sprawdził moto a że jestem świerzakiem dopiero opanowywuje sprzęta wzioł go na popych i odpalił jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc:)fajnie że istnieją tacy ludzie, którzy odrazu reagują i pomagają bo niestety mineło mnie kilka kierowców z puszek i nikt nawet niezatrzymał się żeby zapytać i pomuc totalna ZNIECZULICA....