Panowie, będę bardzo wdzięczny za pomoc. Nie mam zbyt wielu okazji do przymierzania się do motocykli, dlatego liczę na Waszą pomoc w zawężeniu kręgu poszukiwań. Szukam jakiegoś klasyka, coś w klimacie hondy cb 1100. Takiej perełeczki, którą kupię sobie na lata, poczyszczę szmatką w garażu, nacieszą nią oko i wkręcę żonie, że 60 km/h to to nie przekroczy. Mam 196 cm wzrostu. Jesteście w stanie zaproponować coś, na czym nie będę wyglądał jak na motorynce i na czym przy moim wzroście będzie mi wygodnie? Chciałbym zmieścić się w 20-25 tyś. złotych. Z góry wielkie dzięki.