Witam .Jestem na etapie zakupu sv 650s z 99 r Wrocilem z ogledzin.Ogolnie jestem zdecydowany na moto. Zaniepokoila mnie nastepujaca rzecz.Sprzedajacy mnie zapewnia ze w sv-to norma.Nie mam prawa przypuszczac ze mnie klamnie bo jest bardzo wiarygodny i zyczliwy,ale jak wiadomo ostroznosci nigdy nie za wiele.Sprawa wyglada tak: Podczas przyspieszania na wysokich biegach..4-5-6 przy niskich szybkosciach ok 50 km/h moze nawet nizej..40...z silnika badz napedu wydobywa sie dziwny stuk i szarpanie motorem..wiem ze silnik jest przeciazony ale czy to norma zeby byly takie trzaski z okolic silnika?Moze ktos kto jezdzi w okolicach wodzislawia sv na gazniku jest w stanie mi zrobic krotka przejazdzke chocby na miejscu pasazera-zeby miec do porownania czy to norma czy w jedna w tym moto jest cos nie halo..prosze o konstruktywne podpowiedzi i dziekuje za wyrozumialosc jako nowicjuszowi. Pozdrawiam