Jestem na etapie zakupu pierwszego moto. I tak się zastanawiam czy lepsza na początek 250 czy 500? Na początku chciałam er5, ale zamieszali mi w głowie, że lepsza na pierwsze moto cb250 jak już zdecydowałam się na 250 to znowu słyszę, że 500 lepsza cb 500 wydaje mi się jakaś taka obszerna i nie wiem czy ją dam radę ogarnąć. Na kawie siedziałam i było nawet ok, gs 500 też od cebuli trochę mniejszy jest. Mam 164 cm wzrostu i siedząc na cb500 nie kładę całych stóp na ziemi (na er5 tak) Od razu powiem, że dla mnie problemem nie jest pojemność, ale gabaryt moto, bo nie chcę się na początku szarpać z maszyną tylko skupić się na doskonaleniu umiejętności. Może jakieś kobietki się wypowiedzą na czym zaczynały i jak się sprawują w damskich rękach 500 z świętej trójcy (gs500, cb500 i er5)