Chciałbym Szanownych Forumowiczów ostrzec przed w/w handlarzem. Mam nadzieję że choć jedna osoba nie wdupi się na minę jak zrobiłem to ja. Sprzęt sciągany z Włoch bez żadnej wiedzy na temat jego historii, niezgodność danych w dokumentach które de facto wyszły na jaw przy próbie rejestracji w PL. Krętacz i cwaniak stara się później wymigać z odpowiedzialności, niestety koszty zostały już przeze mnie poniesione i nikt mi ich nie zwróci( ubezpieczenie, tłumaczenia, rejestracja, - dopóki sprawa nie trafi do sądu a tak się stanie niebawem. Jeżeli właściciel firmy Baster czyta niniejszego posta chciałbym aby miał świadomość że nie odpuszcze zrobienie mnie w ch... Proponowałem rozwiązanie ugodowe celem partycypacji w kosztach kupionego moto, propozycja została odrzucona więc nic mnie nie odwiedzie od wejścia na drogę sądową. Dla wyjaśnienia moto rzekomo z rocznika 2004 okazało się podczas rejestracji rocznikiem 2002. Gówno mnie obchodzi że we Włoszech liczy się data pierwszej rejestracji, tutaj jest PL i liczy się data produkcji. Mam nadzieję że wkrótce padnie ten Twój geszeft i że wiecej nikogo w CH nie zrobisz. Także ostrzegam wszystkich tym bardziej że sezon nadciąga a sprowadzanych trupów będzie przybywać. pozdrawiam Nowy właściciel moto