Cześć wszystkim
Nie było mnie na tym forum 2 lata. Przez to cholerne zamieszanie było tyle kłopotów, że nie myślałem o dalszych wypadach, o bliższych też zresztą nieczęsto. Dawniej podróżowałem z synem i objechaliśmy kawałek Europy. Syn z powodów rodzinnych (założył własną) wypadł i zostałem sam. Przeczytałem wpisy na forum wiem, że są sprzed prawie 2 lat, ale mam pytanie: co z tego wyszło? Czy jest się do kogo dokleić. Lubię podróże motocyklowe. Oprócz zwiedzania lubię samą jazdę. Preferuję podróże budżetowe (dla zasady), ale przed wyjazdem staram się ustalić budżet dzienny i się tego trzymać (nocleg, jedzenie, tankowanie, przyjemności w tym zwiedzanie płatne jeśli trzeba). Mam tylko jeden problem, mogę poświęcić 15 dni w sezonie i nie do końca w dowolnym czasie i raczej nie mogę ich zaplanować ze zbyt długim wyprzedzeniem np. 9-10 miesięcznym. Kilka lat temu próbowałem zorganizować wypad w Alpy. Wielu się plan podróży podobał, pytali głównie o budżet. W efekcie końcowym pojechaliśmy z synem we dwóch.
A jak plany tegoroczne? Sezon tuż, tuż...
Pozdrawiam wszystkich serdeczne.
Marek