Witam.
Ostatnio mam problem z odczytem temperatury płynu. Zamiast temperatury cały czas wyświetlały się dwie kreski "--".
Nie udało mi się znaleźć mechanika który w rozsądnym terminie byłby mi w stanie to zrobić więc postanowiłem trochę sam pogrzebać.
W instrukcji wyczytałem że problemem może być czujnik wody (w hondzie nazywa się to czujnik ECT) prze termostacie.
Udało mi się do niego dostać. Odkręciłem termostat i wykręciłem czujnik. Zwarłem dwa przewody jak w instrukcji i ukazał się odczyć 132 stop. C. Czyli dobrze. Piszą że to wtedy zapsuty czujnik ECT. Ale jak go włożyłem do garnczka z wrzątkiem to temperatura też była odczytywana. Więc tak jakby czujnik też był dobry.
Ale co ciekawe w termostacie, w tych wężach doprowadzających było sucho. Czy tam przy zimnym silniku powinien być płyn ? Może cały układ jest mocno zapowietrzony ?
I czujnik nie styka się z płynem i dlatego nie mierze temperatury ? Jak to ma wyglądać ?
W zbiorniczku widzę płyn chłodniczy ale poniżej normy.
A może mi ktoś powiedzieć do czego są takie dwa wężyki (zrobiłem zdjęcie) na spodzie motocykla. One odprowadzają nadmiar płynu przy dużym rozgrzaniu ? Widziałem ostatnio że z nich kapało więc może przegrzałem motocykl i jego jest teraz za mało ?
Pozdrawiam.