Nie licze na to ze same sie naprawia, ale tez nie mam zamiaru oddac do jakiejs szopy zeby ktos mi na slowo zrobil...
Na samym wstepie zapytalem o porade w sprawie regulacji tak wiekowych gaznikow, oraz o serwis.
Ten motocykl oddalem raz do faceta z Duszan Team z Myslowic, bo mialem wyciek na lagach, ogarnal mi to tylko dlatego ze go meczylem, bo on zajmuje sie tylko torowymi a facet ma bogate doswiadczenie, i sam mi mowil zeby gaznikow juz nie ruszac, bo moze byc problem z ich regulacja skoro ktos juz przy nich dlubal i sie nie udalo. Poradzil mi tylko o kontrolowanie stanu innych czesci typu świece itp...