Witam szanownych Kolegów ,hmmm w zasadzie Koleżanki i Kolegów.
Po długim długim czasie, od dwóch sezonów śmigam sobie dużym złotym wiaderkiem, jak mam mało czasu to wokół kominów w Kedzietzynie-Koźlu ( kominów tu nie brakuje )
W tym roku może jakaś traska po naszym kraju .... Zobaczymy ,bo żona marudzi, a jako plecaczek nie chce jeździć ( huraaa )
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i do zobaczenia na trasie....najpóźniej na Górze Św Anny w sierpniu bo przypuszczam, iż wielu z Was bierze w tym zlocie udział.
Pozdrawiam