Witam, na początku chciałbym się przedstawić, Mam na imię Krzysztof i od niedawna jestem nowym użytkownikiem Kawasaki Zx6r 636 rocznik 2003. Aktualnie motor ma przejechane 42tyś z groszem.
Motorem przejechałem niewiele bo zaledwie 50km z powodu braku prawa jazdy. Aktualnie jestem przy końcu egzaminu więc bez prawa jazdy wolę nie ryzykować i kusić losu. W motorze sprawdziłem stan napędu. W silniku było za dużo oleju dlatego postanowiłem upuścić. Pan od którego kupiłem motocykl twierdził że co sezon zmienia oleje i filtry. Koszt nowego oleju to około 200zł. Wczoraj po upuszczeniu około 100ml olej był potwornie czarny ale gęsty. Moje pytanie co z tym zrobić wymienić cały olej czy przejeździć do końca sezonu na tym co jest? Jak dobrze pójdzie to w tym sezonie zrobię maksymalnie 1000km więc nie wiem czy mi się opłaca. Poza tym jest to moje pierwsze moto więc też na pewno nie wycisnę z niego 100% mocy Jak wy uważacie?
Pozdrawiam!