Panowie trochę więcej wyrozumiałości dla miezkańców Jankowic i nie tylko... Zrozumcie, że oni widzą tylko pędzący sprzęt, który wydaje się niebezpieczny no i robi te no BBBBZZZZYYYYTTTT. Ja ich rozumię, rozumię też ich obawy o życie i zdrowie... Ale - właśnie zawsze jest jakieś ale - ja jak wsiadam na sprzęta i widzę długą prostą ( a zwłaszcza ten mostek w Jankowicach ) to nie potrafię się oprzeć aby nie odkręcić trochę mocniej manetki, no i usłyszeć Bzzzzyyyytt!...Chyba już jesteśmi skazani na wieczne potępienie ze strony większości społeczeństwa. Musimy się do tego przyzwyczaić i tyle. Zaczynam już powoli mieć głęboko gdzieś takie teksty i wogóle się nimi nie przejmuję. Radzę robić to samo.