Nie wiem, czy taki godny polecenia. Mi wymieniał, raczej prostował lagi i spawał set plus do tego kilka drobnych rzeczy. Robił to jakieś 2 tygodnie. Wtedy zapłaciłem 900zl!!! Wszystko niby było w porządku. Tego samego dnia wracałem z Brzezinki do centrum i nagle motor zaczął się dusić. Myślę sobie, co jest oddałem motor z prawie pełnym bakiem, a tu sahara!!! Niby nic, a jednak mógł szanowny pan uprzedzić, że wyjeździli całą benzynę (dodam, że w CB500, nie ma wskaźnika paliwa). Na drugi dzień nagle coś mi motor zaczął kiepsko hamować, patrzę, a tu lagi się pocą. Niby było po wymianie nowych uszczelniaczy. Do tego zaczął się lać olej spod silnika. Zajechałem więc do szanownego serwisu wymienili uszczelniacze. Tym razem dostałem rzeczywiście nowe i nowy olej. Oczywiście jeszcze sam musiałem za to zapłacić 300 zł. Jakby nie było drugi raz. W sumie mamy 1200!!! I by było wszystko w porządku, gdybym motoru po pół roku nie oddał do innego serwisu, żeby zmienić opony, a oni mi dzwonią, że mam lagi krzywe. Myślę sobie, jak to, miały być zrobione. Ale nie były, albo były zrobione w stodole na imadle!!! Tak się zakończył serwis u tego pana, że w następnym serwisie musiałem zapłacić za prostowanie 1 lagi i wymianę drugiej na nową 350 zł, a nie tak jak w Brzezince 900!! Do dziś nie usłyszałem słowa przepraszam...