jak dziś pamiętam był taki sklep ,,GS,,
a tata za Komarka zapłacił 5200 polskich złotych
jaki byłem szczęśliwy, bo do tej pory jeździłem na Ukrainie.
To taki rower który jak jechałeś z górki to trzeba było pedałować.😛
Witaj.
Miałem VICTORY 1500, i bardzo sobie chwale.
Sprowadziłem z za wielkiej wody(Pensylwania).
Nigdy nie szukałem żadnego forum w tym temacie.
Jak będziesz miał pytania ,a będę mógł pomoc, to pisz.
Jestem podobnego zdania.
Jeśli kierowca, nie widzi nic w lusterkach, to nie powinie(a nawet zabronić mu ) prowadzić auto.
A jeśli nie udzieli pomocy ( a przynajmniej się nie zatrzyma)no to już jest powinien mieć postawione zarzuty.