No i ja tez sie doloze do pochwal :-) moja milusia xj6 dostala od Panow z AP : - smarowanie lancucha ( scottoiler - chyba jakos tak to sie nazywa ;-0 ) - manetki grzane - gniazdo zapalniczki - wskaznik biegow Gosciu mnie od razu wyczul, zalozyl lepsiejszy jakosciowo towar i nawet sie na mnie nie wkur... za bardzo ! gratuluje cierpliwosci aha - fajna historia - po odbior motorka podjechalem prosto ze szpitala autem. Po malym wypadku na baseniu ze zlamana szczeka, caly zadrutowany. Ustalilismy poprawna politycznie wersje dla mojej zony co ile kosztuje i ze przyjedziemy za 2h :-). Na wyjscie dal mi pudeleczko ze zdemontowanymi gratami i przez przypadek wsadzil tam kluczyk do Milusiej. Ja niczego nie podejrzewajac pudelko SIUP za siedzenie w megance i gonie do domu pokazac zonie ze zyje po tygodniu w szpitalu :-). 2 h pozniej wsiadamy do autka i jedziemy po Yamahe. Zona mnie wysadza na glownej, zawraca i smiga do domciu. ja sobie spokojnie wyluzowany ide do AP moto z radoscia ze polowica sie oddalila i teraz tylko ja i Milusia i smiganie do wieczora ( a lekarz mowil ze mam sobie moto z glowy na miesiac wybic - dziwny jakis czy co ? ). Wchodze, place, zegnam sie, ogolnie luz a tu ZONK. Nie ma kluczyka. Szef AP MOTO blady, jak powoli tez, ogolnie grzybnia... a tu SURPRIZE - Szefo mowi do mnie - JADE CI PO KLUCZYKI, gdzie mieszkasz ? ja totalna schiza - mysle, Oszalal ? albo narkoza mi nie zeszla po operacji ? coz, mowie ze Siemianowice. Po chwili gosciu zniknal za zakretem na MT01 ( ale ma klang, miodzio) i 4-5 fajek pozniej wrocil z moim kluczykiem :-) ( niezle musial dawac swoja droga..) tak wiec reasumujac : MEGA WIELKI POZYTYW, MEGA WIELKI SZACUN, MEGA WIELKIE PODZIEKOWANIA, MEGA WIELKIE REKOMENDACJE ps. Lewa w gore ps.2 - a ja sobie za tydzien cierpien sprawilem fajne rekawiczki - nie pamietam co to za jedne, ale podobo dobre i na moja lape mi sprowadzali.