Moim zdaniem, nie. CB-400, jest i tak już wyśrubowana na mocy. Ma coś ponad 50 kucy. Porting jest czaso i pracochłonnym zajęciem. Miałby sens, tylko wtedy, kiedy ta maszyna miałaby startować, np. w wyścigach. Poprawienie spalania a co za tym idzie dodanie mocy, szybko wykończyłoby ten silniczek. To jest tylko moje zdanie. Natomiast, co do syfu, to niestety tak jest, kiedy się produkuje masowo.
Ciekawa propozycja. Dla mnie jednak, jako tradycjonalisty, wszystko co jest połączone z różnymi portalami społęcznościowymi, zwłaszcza z fb, stanowi zagrożenie. Zagrożenie mojej prywatności, więc unikam z nimi kontaktu. Niemniej pomysł dobry
Nie będzie. Jedynie, jeżeli kupiłeś od prywatnej osoby, to powinieneś zarejestrować umowę w US. Jeżeli w komisie i masz fakturę to nie ma takiej potrzeby.