Prawdę mówiąc nie sądziłam, aby któryś z nich był właścicielem motocykla. Jestem w wielkim szoku! Dorośli ludzi, a za grosz wyobraźni i odpowiedzialności. Straszne jest to, że w tym wszystkim największą cenę zapłaciło doje młodych ludzi. Rodzicom mimo wszystko również bardzo współczuję... (*)
Ja bym w to rodziców nie mieszała. Każdy z nas miał 16 lat i każdy z nas zdaje sobie sprawę, że ciężko jest upilnować dziecko w tym wieku. A wątpliwe jest to, aby rodzice posadzili szczeniaka na R6! i to jeszcze z pasażerem! Szkoda dzieciaka!
Fredi Ty wiesz ze ja Cię lubię i szczerze współczuję takiego zawodu i rozczarowania , ale po co się tak rozpisywać na ten temat? Dorośli ludzie załatwiają to inaczej, albo o tym rozmawiają, albo dają sobie po mordzie .