Dnia 30.07 na skrzyżowaniu ulicy Rossvelta i Bolesława Śmiałego przez jednego dupka, który wymusił pierwszeństwo musiałem położyć moto na asfalcie cale szczęście obyło się tylko na paru siniakach moto ucierpiało gorzej niż ja Sprawca wymuszenia nie zatrzymał się nawet spytać czy mi nic nie jest, popatrzył tylko przez okno i pojechał dalej. Jechał zielonym Lanosem niestety nie mam całego numeru rejestracyjnego wiem tylko że początek to SZ8751 (zeznanie świadka) brakuje mi tylko jednej cyferki aby tego bęcwała złapać. policja została zawiadomiona i poszukuje sprawcy we wtorek mam rzeczoznawcę ciekawe ile dostanę na naprawy.