ja bylem pare lat temu, ale mysle ze zbyt wiele sie tam nie zmienilo :-)
Granice jak trafisz to przejedziesz bez problemow w kilka minut, jak zle trafisz bedziesz musial wypisywac deklaracje majatkowe itp, a i moze sie zdazyc ze na praktycznie pustym przejsciu postoisz kilka godzin - totalna loteria!
Nie wiem co przedmowca mial na mysli mowiac, ze paliwo jest podlej jakosci...3 razy jechalem ukraina do rumunii, tankowalem na stacjach, na ktorych normalnie w polsce bym sie bal tankowac i NIGDY zadnych problemow nie mialem! nigdy tez nie bylem/bylismy zatrzymywani przez milicje czy DAI. raz mielismy taka troche przykra niespodianke na stacji gdzie jeden z kompanow podjechal pod dystrybutor na ktorym wczesniej tankowal jakis kamaz i obsluga nie wyzerowala licznika i chcieli mu naliczyc za 200 czy 250 litrow ropy ;/ bylo przy tym troche nerwow ale w koncu odpuscili...no i jeden raz na granicy gdzie musielismy odsiedziec z 8h.....poza tym zawsze bylo SSUPER!!
Ukraina to bardzo fajny kraj, trzeba tylko brac poprawke na jakosc wszelkich uslug...wiekszosc razy zostaniesz bardzo dobrze obsluzony , ale moze sie zdarzyc ze na np. pizze w pizzerii poczekasz godzine czy 2 bo po pierwsze musza ciasto ulepic, a po drugie nikomu sie nie spieszy bo akurat bufetowa szczelila FOCHEM :-)