Może i na żywotności te motorki ucierpią ale o wiele łatwiej i taniej będzie można przeprowadzić remont takiego silnika. W tych stronach o których wspominasz widać właśnie jednocylindrowców najwięcej.
Jednym słowem, ten rasowy turystyk nie ujął cię aż tak bardzo i nie zapałałeś wielką chęcią przesiadki z twojego. A ta doza tajemniczości w twoim opisie chyba świadczy o tym, że zostałeś - póki co - zobowiązany do milczenia 😉
Marmolada była ? Właśnie mam zamiar realizować. Jeśli jakiś junak chętny to zapraszam. Wyjazd nisko budżetowy(namioty) na 1tydzień od niedzieli lub poniedziałku (2-3.07) Jedziemy w dwa moto: ja stary oldboj ruszam spod Opola i młodszy o pokolenie żółtodziób Lędzin. Spotykamy się w Cieszynie🙂
Czyli Norwegia jest idealnym kierunkiem dla Ciebie. Nie pościgasz się, bo limit prędkości to 80 km/h. Poza tym wyścigi tam słono kosztują. Jednak przekłada się to na niskie spalanie maszyn i niebywałą możliwość kontemplacji niesamowitej norweskiej natury.
Jeżeli zapuścicie się w te rejony- a warto- to polecam Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie. Do jaskini nie można niestety wejść bez wcześniejszej rezerwacji.
http://jaskinianiedzwiedzia.pl/
Była tam jeszcze klimatyczna knajpa motocyklowa ale już podobno zamknięta na stałe.
Shadow-ką też nie jeździłem, za to Drag Stara szczerze polecam. Miałem obie wersje, customa i classica. Żadnych wibracji ( wspomnianych przez Miki75 ) nie miałem. Może ten egzemplarz był podrasowany ?przez właściciela (handlarza) Moje kupowałem za zachodnią miedzą z małymi przebiegami, od pierwszego właściciela i w nienagannym stanie.
Znam tą drogę doskonale. Szeroka i prosta jak drut. A może, to dlatego https://www.24opole.pl/38083,Tragedia_na_DK_88_w_Strzelcach_Opolskich_motocyklista_zginal_na_miejscu,wiadomosc.html