Czasem jeżeli motocykl ma swoje lata, dobrze jest dolać denaturatu na pierwszą dłuższą podróz po postoju aby paliwo związało wodę z układu paliwowego i poszło w "rurę".
Polecam także cały motocykl bez opon, tarcz i siedzenia (wyplakować). Tak jak przedmówca wspomniał o wodzie.. podczas przestoju potrafi się zaczaić korozja na różne elementy motocykla. Na wiosnę wystarczy użyć myjki z ciepłą woda i płynem do garów i całość wraz z nagromadzonym pyłem spłynie. Olej silikonowy który jest składnikiem plaka natłuści elementy i odetnie dostęp wody i powietrza od elementów. Stosuję ta metodę od 10 lat i nie spotkałem się z negatywnymi skutkami tej operacji.