Niebieskie pacany mają bloczki z mandatami i tymi papierkami próbują zastraszyć zarówno sprawcę jak i poszkodowanego wypadku/kolizji.... Panowie z Zabrza to wyjątkowo nierozgarnięci "policjanci" którzy przyznają rację temu, kto ma lepszy zawód i bądź samochód... (ot lepsza fura, lepszy kolega, który w przyszłości może się przydać) Miałem z nimi kiedyś spotkanie i obiecałem sobie,że następnym razem spiszę sobie ich numery i nazwiska, bo chyba nie mają pojęcia o zasadach ruchu drogowego (albo są tak inteligentni, że potrafią proste przepisy interpretować w sposób tylko i wyłącznie wygodny dla siebie).