No to zajebisty masz motorek, co jak jest zakurzony to nie pojedzie? Trzeba było o tym pomyśleć przed zakupem.A co do tematu to bardzo dobrze że kolega zakłada temat o bezpieczeństwie do dyskusji, na tym forum jest postów co kot napłakał więc jak będziemy obmyślać tylko "ambitne tematy" to postów będzie jeszcze mniej.Pozdro
Kolego przeczytaj to http://forum.motocyklistow.pl/lofiversion/index.php?t60283.htmlNie wiem czy to konkretnie o Twoim roczniku motoru ale cała idea regulacji opisana bardzo fachowo.Pozdrawiam.
Z tego co wiem to układ sam się odpowietrza. A obroty rosną bo zamiast płynu w przewodach jest powietrze i nie napotyka na opór... Wiadomo że w układzie chłodzenia musi być lekkie ciśnienie (u mnie 1.1 bara ) a ciężko to zrobić jak w układzie jest raz powietrze a raz płyn.