Poza tym ten kolega stracił nogę i myśli jak rozwiązać problem zmiany biegów. Ma świadomość tego ile przed nim stoi przeszkód, które będzie musiał pokonać, żeby nauczyć się funkcjonowania w nowej dla niego rzeczywistości, a pomimo tego myśli pozytywnie i za to na bank podjadę zdjąć przed nim czapkę z głowy, bo to prawdziwy mocarz, a takich poważam i szanuję.