Hej. Jechałem wczoraj ul.Jankego od szkółki w kierunku skrzyżowania, debil jechał od Ochojca renault kangoo i w ostatniej chwili postanowił zawrócić. Efekt wiadomy, hamowanie nie pomogło i żeby nie wbić się w auto położyłem sprzęta. Kiedy leżałem na glebie skurwysyn tylko popatrzał i pojechał dalej. Standardowo dwie osoby są potrzebne żeby dźwignąć r 1150 rt ale z nerwów postawiłem w sekundę . Dorwałęm gnoja za cmentarzem w piotrowicach jedyne co zdążył powiedzieć to że tylko sobie zawracał..... teraz już będzie uważał na motory. Szczęście że tylko noga obolała. W moto plastik bok, lusterko pokrywa zaworów i set do wymiany. Naprawdę uważajcie bo debili jeździ masa