Właśnie skłaniałbym się ku nakedzie ale niestety kasa nie pozwala na nic fajnego (miałem z750 ale niestety rozbiłem). Teraz trzeba mierzyć siły na zamiary. Dziś jadę oglądać gsxf ale wolałbym chyba sv-ke?
Co do wagi to podjedzcie obydwie na pierwszy lepszy złom to się dowiecie za 5-10zl ze waga jednak jest taka sama. Ja bym obstawiał i główkę ramy skoro motocykl sam nie jedzie prosto. W gorszym przypadku coś było robione przy ramie
Szczęście w nieszczęściu ze jesteś w miarę cały. Ubezpieczenie naprawi a zdrowie wróci Ps. Będziesz mieć chwile wolnego to poszukaj jakiejś księgarni i zainwestuj w słownik ort ;]