Mam jeszcze pytanie: bo jeśli mamy jechać do Złotego Potoku to czy nie będziemy przejeżdżać przez TG? Bo ja tu właśnie mieszkam i może bym gdzieś po drodze dołączyła?
Myślałam, że na moto Ale faktycznie o tej porze ja śmigałam na czerwonej CBF w charakterystycznej czarno-czerwono-białej kurtce W Chudowie fajnie było. Teraz w sobotę chyba ma być pożegnanie sezonu. Kolejne pewnie zresztą ;-)
Aleś mnie rozbawił Uwierzyłam, że będę jeździć szybciej ;-) Accord musi tylko dopilnować, żebym kasku nie zapomniała założyć. Dziś wydawał się lekko zdumiony kiedy przekręciłam kluczyk w stacyjce, a kask był ciągle w kufrze Ale co tam: no risk no fun ;-)
Hej! Accordzik się nami zaopiekował Do tego stopnia, że nie pozwolił mi jechać bez kasku... ;-) Szkoda, że Cię nie było... zawsze można wrócić autobusem ;-) Z Dagą wszyscy byliśmy duchem i jestem pewna, że Daga była też z nami. To do następnego Scorpion Jak mnie przygarniecie do Chudowa, to lecę z Wami ;-)