Chłopcy...
Nad nami już wieko cień kładzie, więc śpiesz się dziewczyno bo czuć nieświeży oddech grabarza który ślini stalowe gwoździe i przymierza się do pierwszych strzałów młotkiem 2,25 kilowym Ale ja i tak mam dobrze bo w testamencie jest napisane że mają mnie chować twarzą do spodu, żeby wszyscy których nie mogę zdzierżyć mogli mnie w dupę pocałować ten ostatni raz.
PS.
Mięsko na tatara musi być świeżutkie ?
Pozdrawiam i do przyszłego roku