powolny Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Cha ,o takich rzeczach się słyszało ,że komuś ,że podobno ,a tu ... ,, mam i ja " .Końcem lipca kupiłem sobie w saluuunie motorek . Po wszystkich operacjach rejestracyjno - przeglądowych ,,O" ,odebrałem go i zaczęło się nawijanie i poznawanie . Wprawdzie dla mnie motocykl to armatura ,ale po tegorocznej Grecji poszedłem troszkę w cuś co może zjechać troszkę z asfaltu .Dojazdy do dzikich greckich plaż mnie urzekły . No zrobiłem w trzy dni ponad 300 km i w Rybniku zatrzymałem się przed pasami ,żeby przepuścić pieszych , stoję ,sprzęgło ,jedynka wbita ,hamulec ,piesi przechodzą ,a tu ... jak mnie coś nie zacznie wpychać na pasy ...AAAAA .Pamiętam ,że mocniej zacisnąłem ręce na kierownicy ,bo szarpnęło w tył ,później coś mnie zaczęło wyrzucać przez kierownicę do przodu i .......... czarna dziura ,nie pamiętam ,świadkowie mówią ,że wystrzeliło mnie jak z procy . Następne co kumam , to jak stałem kilka metrów za przejściem ,motocykl leży najechany przez Skodę , a piesi którzy przechodzili mają wielkie oczy ? . Młody kierowca auta stwierdził ...., że się zagapił ? ,a mnie adrenalina znieczulała . Na szczęście opatrzność nade mną czuwała ,bo poza kilkoma obtarciami na rękach i nogach wszystko wyglądało OK . Niestety o motorze już tego nie można było powiedzieć . Felga szprychowego koła wgnieciona do środka ,kufry popękane ,w ogóle cała lewa strona do wymiany .Laweta i do domu . Rzeczoznawca przyjechał po ośmiu dniach i stwierdził rama i + i+ i+ i szkoda całkowita .Myślę tyle dobrze ,uff , a na drugi dzień przychodzi kosztorys ... na 2 100 AAAAAA ,dzwonię ,że chyba się pomylili ,powiedzieli ,że sprawdzą i przysłali kolejny na ...2 300 . W zeszłym tygodniu odebrałem w W K twardy dowód i już mogę się w pełni cieszyć nowym SPRZĘTEM w garażu . Masakra , jak zawiozłem zdjęcia do salonu gdzie zanabyłem sprzęta , to zrobili mi wycenę za to co na zdjęciach ( bez rozbierania ,bo morze coś jeszcze wyskoczyć ) 12 000. Oczywiście ja będę ten motocykl i tak złomował ,bo nie sprzedam nikomu miny ,.Ciekawi mnie jak to się kończy ??? jak nie zejdę przez (ubezpieczyciela sprawcy ) na zawał to napiszę . 1 2 Cytuj
Great Pretender Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Oddaje się do Aso i w aso przy obecności ubezpieczyciela ogląda moto i to Aso wycenia co i ile . Jak bardzo swierzy to Grosze stracisz. Oczywiscie zloma wystawią być może na aukcje wewnętrzna chyba ze nie ma co ratować z moto . Pozostaje się cieszyć ze jesteś cały Cytuj
shogun_zag Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Opublikowano 29 Sierpnia 2019 Tak jest, ważne, je jesteś cały, a moto ... będzie kolejne, czego Ci życze. Wracając do tematu, to podobną sytuację miałem z autem po spotkaniu z sarną. Nie było poważnych uszkodzeń,, ale lampy, błotniki, maska, obie chłodnice, zderzak i jakieś tam plastiki. Rzeczoznawca szkody wycenił na 6,6 tys zł. Oddałem auto do serwisu, Ci powiedzieli, żebym sie nie martwił, naprawę wycenili na ok. 18 tys., auto zrobili na nowych częściach i nic mnie nie obchodziło. Na pytanie ... skąd taka różnica? ... wyjaśnili mi, że pan rzeczoznawca operował cenami części używanych z giełdy i tak np. jedna lampa kosztowała 3,2 tys, a on wycenił ją na 300 zł ? U Ciebie pewnie jest analogicznie. Cytuj
victoryMP Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Moge ci tylko wspolczuc ,szczescie w nieszczesciu ze jestes caly. Pozdrawiam. 1 Cytuj
Taurus Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Opublikowano 30 Sierpnia 2019 1 godzinę temu, victoryMP napisał: zczescie w nieszczesciu ze jestes caly. A to jest najwazniejsze !!! Powolny , twoj Aniol zrobil dobra robote.Normalnie " mozesz" od teraz dwa razy w roku urodziny odprawiac !!! Ps.A motorek mozna zastapic innym. Pozdrawiam. 1 Cytuj
powolny Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Autor Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Też się cieszę ,że wyszedł mi telemark ,( bo jak to ja ) jechałem na zdrapkę , a parę metrów przeleciałem . Z drugiej strony tak sobie pomyślałem ,już ładny kawałek Europy się przejechało ,a trafiło mnie prawie pod domem . Co do motorka ,to właśnie dlatego też piszę żeby przedstawić działanie ubezpieczycieli ,zima idzie ,mam czas ,może coś wysądzę ?? Na razie chyba odwiedzę Słowenię ,żeby się odstresować Show must go on . 2 Cytuj
grzesiek_73 Opublikowano 30 Sierpnia 2019 Opublikowano 30 Sierpnia 2019 6 godzin temu, powolny napisał: ładny kawałek Europy się przejechało ,a trafiło mnie prawie pod domem Według badań, najwięcej wypadków ma miejsce w niewielkiej odległości od domu. Dlatego właśnie, pewna blondynka przeprowadziła się do innej dzielnicy 1 Cytuj
powolny Opublikowano 14 Września 2019 Autor Opublikowano 14 Września 2019 Wczoraj był drugi raz rzeczoznawca . Zgłaszając reklamację dołaczyłem potwierdzony przez sklep cennik i wykaz uszkodzonych elementów i były teraz weryfikowane . Cikawe co odpiszą ??? Dla mnie i tak naprawa nie wchodzi w grę ,rama ,wahacz,koło to jużjest szrót . Chodzi tylko o relne ceny w/g ubezpieczyciela rama jest cztery razy tańsza niż w serwisie ,a przełożenie wszystkiego to 4,5 roboczo godziny . Cytuj
LBG Opublikowano 14 Września 2019 Opublikowano 14 Września 2019 W towarzystwach nie mają cen części. Jeżeli w ogóle Audatex ma dany model, a co za tym idzie i ceny części to i tak trzeba te ceny weryfikować. Zrobienie większej kalkulacji to robota na dwie godziny dla dwóch. Każda cena osobno, każdy numer katalogowy plus dopisywanie pozycji, których nie ma w Audatexie. Szkoda całkowita nie ma nic wspólnego ze stanem technicznym (niestety). a z czystą ekonomią. W szkodach OC, jeżeli wartość naprawy przekracza 100% wartości pojazdu, to to jest szkoda całkowita. Jeżeli jest szkoda całkowita, to odszkodowanie wylicza się na innych zasadach. Cytuj
powolny Opublikowano 19 Września 2019 Autor Opublikowano 19 Września 2019 No to tak , nie jest źle ,jest uczciwie . Dzisiaj dostałem "nowe " ,a raczej rzeczywiste wyliczenie szkody , na sumę 130% wartości pojazdu . Oczywiście wyliczona jest też wartość zezwłoka i dane warsztatu , który za cenę ( troszkę niższą 36 % nowego ) jest w stanie odkupić motocykl . Do mnie ma przyjść przelew w wysokości 71% wartości nowego ( oczywiście pomniejszony o 23% ,które wysłali po pierwszej wycenie ) . AAAA ,ja też tego nie skumałem ,dlatego zadzwoniłem i mi wyoślili . W gotówce dostaję 71% wartości motocykla + 36% od warsztatu ,który chce go nabyć .Oczywiście sprzedawać nie muszę tam ,mogę zrobić cokolwiek . Podsumowując ,w przypadku wypadku ,najbardziej cieszymy się z tego ,że ( jak ) możemy własnoręcznie , nożnie , głownie etc. starać się o ewentualnie należne odszkodowanie i próbować ( naprawdę nie jest to łatwe ) nie stresować się pierwszymi wyliczeniami ,tylko przygotować własne potwierdzone wyliczenia i pisać odwołanie ( 30 dniowy okres na odpowiedź również stresuje ale ... ) . Cytuj
Gość Opublikowano 19 Września 2019 Opublikowano 19 Września 2019 A tak z innej beczki, to co to za motór?? Cytuj
powolny Opublikowano 20 Września 2019 Autor Opublikowano 20 Września 2019 22 godziny temu, Wicher napisał: A tak z innej beczki, to co to za motór?? Właśnie specjalnie nie pisałem ,bo chciałem w ciemno przedstawić tylko mechanizm likwidacji ,a najechany , stojąc na pasach może być każdy . Jak dane mi będzie nabyć nowy to raczej pojawi się w jakiejś relacji na fotce . Zezwłoka raczej nie odsprzedam bo go poklepią i sprzedadzą jako nówkę sztukę ,a nie chciał bym takiej nabyć . o i nie jest to ta Afrika ,którą ostatnio ktoś wstawił z pytaniem, o możliwość naprawy , aż tak mnie (nas) nie sponiewierało , na szczęście . Cytuj
Gość Opublikowano 20 Września 2019 Opublikowano 20 Września 2019 Tak tylko z ciekawości pytałem, no ale skoro to taka tajemnica to nie wnikam 1 Cytuj
Great Pretender Opublikowano 22 Września 2019 Opublikowano 22 Września 2019 W dniu 20.09.2019 o 12:53, Wicher napisał: Tak tylko z ciekawości pytałem, no ale skoro to taka tajemnica to nie wnikam Pewnie H-d 750 ten robiony w Indiach i wstyd mu się przyznać a zloma sprzedaj nochyba zes kasiasty i ci zwisa kilka tysięcy pozdro Cytuj
powolny Opublikowano 24 Września 2019 Autor Opublikowano 24 Września 2019 W dniu 22.09.2019 o 06:38, Great Pretender napisał: Pewnie H-d 750 ten robiony w Indiach i wstyd mu się przyznać Obawiam się ,że może być jeszcze ciekawiej . Poza tym pisałem najsamwprzód ,że nabyłem moto na szutry ,a HD jaki by nie był ,średnio się wpisuje , dobra bo sam zlazłem z tematu . Wracając do szkody ,otóż gdy chcemy wyzłomować motocykl ,to ... szrót nic nie płaci (nam ) ,jeżeli czegoś w motocyklu brakuje ,to płacimy ( my ) 100 ,a jeśli jest to sama rama ( bez dynama ) ,to dopłacamy 2 stówki . dowiadywałem się wczoraj w dwóch miejscach . 1 Cytuj
LBG Opublikowano 24 Września 2019 Opublikowano 24 Września 2019 Tak? ja za dwa auta dostałem kasę. Cytuj
powolny Opublikowano 26 Września 2019 Autor Opublikowano 26 Września 2019 Za auta płacą , nie płacą za jednoślady . 1 Cytuj
grzesiek_73 Opublikowano 26 Września 2019 Opublikowano 26 Września 2019 To jest dyskryminacja!!! Cytuj
takecare Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 taka mała porada, nie zgadzajcie się na pierwszą wycenę - praktycznie zawsze jest daleka od należnego odszkodowania. Warto składać reklamację popartą niezależnym kosztorysem lub wyceną naprawy ASO. Cytuj
LBG Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 Nie wszystkie ubezpieczalnie sa skore do negocjacji, ale coś w tym jest, skoro inne negocjują. Można też sprzedać kwestię odszkodowania jakieś firmie windykacyjnej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.